Olimpiada      U podnóża Olimpu (5) Czy Olimp jest zagrożony?
     Droid

Już nawet młody Polak wie, że najwięcej Polaków jest w Polsce. Już nawet początkujący IRCownik wie, że najwięcej Polaków jest na kanale #Polska. Ale czy tak musi być, czy nie może być inaczej? Olimp dowodzi, że ten tradycyjny porządek rzeczy można odwrócić, ale niestety nic, co dobre, nie trwa wiecznie.

Olimpijczycy marzyli o wzbiciu się na sam szczyt już od pierwszego dnia po rejestracji kanału. Zbierali w sobie chęć wybicia się i czekali na odpowiednią okazję, aby ze zdwojoną siłą rozpocząć realizację postawionego sobie celu. Taka okazja zdarzyła się w dniu rejestracji Olimpu. Ktoś rzucił hasło: "bądźmy najlepsi - mamy szansę" i od tej chwili robiliśmy wszystko, co było w naszej mocy, aby to się udało. Niestety "robienie wszystkiego" było różnie przez różnych osobników pojmowane, także jako dziesięciokrotne powtórzenie zdania "Chodźcie na #olimp" na konkurencyjnym kanale połączone z natychmiastowych wyjściem z owego kanału. Tacy delikwenci byli dumni z siebie, z tego, że puścili reklamę i jeszcze udało im się uniknąć kopniaka. Rozzłoszczeni IRCoperatorzy zmuszeni byli wchodzić na #olimp i stąd dopiero usuwać rozrabiaków. Tak czy siak, było to donośne wydarzenie, którego nie umniejsza nawet fakt, iż do pobicia najtłoczniejszego kanału na serwerze zabrakło dwóch osób, a które dowiodło, że nawet IRC może czasem przyspieszyć bicie serca.

Porażka w pokonywaniu monopolu na tłok bynajmniej nie zniechęcała Olimpijczyków. W 6 dni po wspomnianym wydarzeniu kanał zyskał własną gazetkę zwaną "Oficjalną stroną kanału #olimp", która donosiła o nowym wydarzeniu w (nie)kulturalnym życiu Olimpu - o drugiej próbie pokonania monopolisty. Wydarzenie, jak się wydawało, miało być mniej żywiołowe i spontaniczne, może dlatego, że zostało ogłoszone dużo wcześniej. Jednak wtedy dopiero wyszło szydło z worka...

Trudno wytłumaczyć, dlaczego ambicje Olimpijczyków były niezrozumiałe dla niewtajemniczonych. Może dlatego, że ci, którzy reklamowali Olimp, nabrali pewnego doświadczenia i robili to z większym profesjonalizmem i sprytem. Mogło być i tak, że IRCoperatorzy otrzymawszy lekcję, zaczęli reagować alergicznie na wszystkie zaproszenia rozgorączkowanych Olimpijczyków. Tak czy owak, olimpijskich prób wzniesienia się na szczyt frekwencji nie mogli już znieść wielcy Chipnetu i postanowili interweniować. Nigdy nie zapomnę swojego zdziwienia, gdy jako (prawie) niepodzielnemu panu i władcy nie udało się usunąć z Olimpu niegrzecznego gościa. Gościem okazał się być Lemurek, który w odwecie za wspomnianą już praktykę wejścia, reklamy i wyjścia, postanowił wyrzucić pewnego denata z Olimpu. Gdy już to zrobił, ja stwierdziłem, że jakiś nieodpowiedzialny op zaczyna mi wyrzucać gości z kanału. Jak na złość, zauważyłem, że nie działa polecenie kick przy jego nicku. Od tego czasu wiem, że nawet na Olimpie zdarzają się ludzie z większą od mojej władzą...

Jak się można było spodziewać, wizyta Lemurka nie wywarła na żadnym z Olimpijczyków większego wrażenia - pozostaliśmy rozentuzjazmowanym tłumem, który traci nikłą i tak akceptację u Szefa. W końcu ta najważniejsza na Chipnecie persona straciwszy do reszty cierpliwość, postanowiła interweniować. Vax (bo o nim mowa) wyrzucił wszystkich akurat na Olimpie przebywających, a następnie na kilka minut zablokował całkowicie wstęp na kanał. Trzeba przyznać, że Vax wiedział, co robi. W momencie gdy udało się nam powrócić na kanał, nasz zapał zmalał niemalże do zera. W ten oto sposób przeszliśmy transformację: z młodych gniewnych na młodych gniewających się na Vaxa. Zła aura wokół relacji Olimp-Vax utrzymywała się jeszcze przez pewien czas, a ustąpiła w miarę rotacji personalnych na kanale.

Niedługo po wspomnianym wyżej wydarzeniu pojawiły się pogłoski, iż Olimp ma stracić rejestrację, co nastąpi, gdy tak zadecyduje ogół IRCopów na Chipnecie. Do dziś dnia nie wiem, czy to pogłoski były nieprawdziwe, czy może "ogół" postanowił dać Olimpowi szansę. Fakt faktem, że po prawie trzech miesiącach po rzeczonym wydarzeniu kanał nadal istnieje i ma się dobrze, a rekord przewagi nad konkurencją pobił w najmniej oczekiwanym momencie. Liczby? Olimp - 15 osób, Polska - 7. Jak długo? Kilka minut. Około dziesięciu minut. Pięć minut i koniec...

Następny odcinek >>

Poprzedni Następny Powrót