Olimpiada      U podnóża Olimpu (3) Jak zrobić karierę, pieniądze i zamieszanie
     Droid

Reklama dźwignią handlu - powiedział ktoś inteligentny i miał rację. Ta myśl nie jest mniej prawdziwa gdy towarem jest ircowy kanał. Promocja budzi rozmaite reakcje i, jeśli prowadzi się ją z umiarem i wyczuciem, szala nastrojów odbiorców reklamy przechyla się na stronę tych pozytywnych.

W świecie IRC reklama cieszy się wyjątkowo złą sławą. Nierzadko zalicza się ją do grzechów głównych, największych wykroczeń, które może popełnić członek wspólnoty internetowej. Dzieje się tak, ponieważ ircową promocją nie zajmują się sztaby speców od reklamy, marketingu czy psychologii, a co za tym idzie, jest ona przeprowadzana nierzadko bardzo nieumiejętnie. Najczęściej spotykaną i najmocniej tępioną formą promocji jest reklama kanału na kanale. Przypomina to rozwieszanie plakatów EB w browarze żywieckim.

Pierwsze hasło reklamowe Olimpu powstało w czasie, gdy jeszcze przeglądałem strony www w poszukiwaniu ciekawych tematów dla kanału. Najbogatszym źródłem pomysłów okazały się być hasła z murów. Przez sito przechodziły tylko te zabawniejsze fragmenty, co dawało przyzwoitą ilość niekoniecznie przyzwoitych tekstów. Kiedy ujęło się te kawałki ze słownictwem, które można nazwać nieparlamentarnym, na placu boju pozostawała nieprzyzwoicie mała ilość przyzwoitych tekstów. Jedno z haseł, które przeszło przez powyższą kontrolę jakości brzmiało następująco: "Jeśli jeszcze nie zwariowałeś, to znaczy, że jesteś niedoinformowany". Owe zdanie stało się rychło tematem kanału i niebawem uzupełnione przez Cobrespu'na wyglądało tak: "Jeśli jeszcze nie zwariowałeś, to znaczy, że jesteś niedoinformowany. Wpadnij na #olimp - my Ci pomożemy!". Jeszcze tego samego dnia niemal wszyscy rozkoszujący się połączeniem z serwerem Chipa mogli podziwiać powyższe hasło na swoich monitorach. Efekt był nadspodziewanie dobry - Olimp pobił wszystkie swoje dotychczasowe rekordy frekwencji.

Nie ominęła Olimpu także ta niechlubna forma reklama. We wczesnych dniach istnienia kanału, kiedy często brakowało na nim gości, większość zgodnie postawiła na ilość. Niezaspokojone ambicje pchały nas zgodnie w kierunku bycia najlepszymi za wszelką cenę. I tak, kiedy okazało się, że możemy być choć przez chwilę tymi najważniejszymi, najbardziej liczącymi się, kiedy okazało się, że na Olimpie może być więcej osób niż gdziekolwiek indziej, hamulce puściły. Z związku z niekontrolowanym przyrostem poziomu adrenaliny, dopuścili się niektórzy zachowań zabronionych na każdym szanującym się serwerze, mianowicie reklamy połączonej z floodem. Zamierzonego celu i tak nie osiągnęliśmy (przyszedł on w najmniej spodziewanym momencie), a ekstatyczny nastrój przerwał dopiero vax wyrzucając wszystkich z kanału i blokując go na kilka minut. Można powiedzieć, że cały ten szum zrobił Olimpowi pewną reklamę, ale czy o taką reklamę chodzi?

O dalszych losach kanału i tak rozstrzygnie audiotele...

Następny odcinek >>

Poprzedni Następny Powrót