|
imię: Paulina,
wiek: 21,
miejsce: WarszawaLicząc na możliwość darmowego podróżowania studiuje pilnie stosunki międzynarodowe,
Ewentualny dopuszczalny zawód to zamiatacz ulic - marzenie z dzieciństwa.
Wśród ircowników znalazła się przypadkiem, a trafiając od razu na Olimp wyczerpała zapas szczęścia na najbliższe 5 lat.
Adoptowana z NRD - owskiego sierocińca im. Ericha Honeckera (co wyznał Tata w przypływie szczerości)
Lubi wszystko, co posiada jakąkolwiek zawartość cynamonu, nie trawiąc jednocześnie karłowatego warzywka zwanego nie wiadomo skąd brukselką.
Otwarcie też przyznaje się do nieposiadania żadnego rodzonego rodzeństwa (Co to za tajemniczy uśmiech Tato ?!!!)
Faktycznie jednak jako obrotne stworzenie, we własnym zakresie, "dokooptowała" sobie 2 braci i siostrę.
Forma i treść tej wypowiedzi to wytwór całowicie autorski, do czego przyznaje sie znikając za tajemniczym uśmiechem...:)