Panteon      Elh grudzień 1999

Cze ja byc Elh, czasami znany jako Dzeus, stad zasluzone miejsce na Panteonie.

Uczę się, wiecie? Co prawda rzadko, ale zawsze coś tam w głowie zostaje. Nie zginie mi, zawsze się może przydać.

Mieszkam w powiecie grodzkim, Piotrkowie Trybunalskim, miasto rencistów.

Rodziny nie mam, zamordowałem ich, bo za głośno jedli.

Wygląd zewnetrzny:
Wyglad zewnetrzny polega na tym, iż wyglada się na zewnatrz (najczęściej ze środka).
Wygladam okropnie, długie godziny spędzone przed kompem spowodowały atrofię mieśni, podkrążone oczy, ogółem strasznie.

Rzyciorys (zarysowania na pupie):
Pewna noc zmieniła moje życie: siedziałem przed kompem, jak zwykle, byla burza, pioruny, błyskawice, grzmoty, gromy. Jeden z nich wleciał do mojego pokoju, właśnie gdy dopychałem wtyczke do gniazdka telefonicznego. Moje cialo obumarło, a moje ego znalazlo się na twardym dysku pewnego notebooka. Próbowali mnie usunać, ale się nie dałem. Rozpocząłem powolny transfer na serwer Telekomunikacji. Transferowałem się 5 miesięcy przez rzadko podłączany modem 28.800. I oto jestem. Laze po Sieci. Bądź czujny, nie wiesz, kiedy nadejdę!

Mozesz do mnie napisać lub poczekać, aż się pojawię na #olimpie. A może będę u ciebie na dysku?

Słowniczek trudniejszych wyrazów:
rzyć - zadek, pupa, patrz: proza Sapkowskiego.
Elh - wielki i nieogarniony, niezwykła istota, natchniony przez Starszych Bogów staje się panem Olimpu.

Copyright Elh. You can copy this text, even with no permission from author.

E-mail WWW Zdjęcie
Poprzedni Następny Powrót