Internautka do aktu
Aktualności, 11-12-1999

Sztandarowym artykułem najnowszego numeru magazynu WWW jest tekst o fotografie aktów, który swoje modelki znajduje... przez IRC. Jest to, jak twierdzi, medium tak samo dobre, jak każde inne, jednak samo połączenie IRC i fotografii aktów jest czymś niezwykłym.

"Zdjęcia, które robię, to wynik długiego procesu - wirtualnego i fotograficznego. Najpierw kontakt przez Internet, poznajemy się, wymieniamy opinie. Wymianiamy się emocjami, budujemy swój wizerunek. To ta część wirtualna. Potem spotykamy się w studio. Tu następuje konfrontacja - czy wirtualny wizerunek przystaje do realnego człowieka. Potem powstaje zdjęcie: ono jest celem całego procesu. Skupia w sobie wszystkie elementy - obraz stworzony w rzeczywistości wirtualnej i obraz realnego człowieka. Powstaje nowa rzeczywistość - rzeczywistość dzieła fotograficznego. Ono jest wypadkową realnych i wirtualnych emocji pomiędzy fotografem a modelką. Potem zdjęcie trafia do Internetu. Tak kończy się etap wirtualny. Tu koło się zamyka. Obydwa obrazy zaczynają żyć od nowa: realnie w galerii i wirtualnie w Internecie." - pisze autor zdjęć, Mirosław Mikołajczyk. [mdb]

> Wirtualna Galeria Fotografii Mirosława Mikołajczyka - www.wfmh.org.pl/galeria
> Magazyn WWW - www-mag.com.pl

Powrót