|
Całkiem niedawno free.net.pl uruchomił proxy serwer IRC, dzięki któremu wszyscy użytkownicy darmowych kont pocztowych w domenie free.net.pl mogą łączyć się z siecią IRCnet bez restykcji. Dla użytkowników TPNET-u, którzy na skutek restrykcji nie mogą sprawować władzy na żadym z kanałów ani też zmieniać nicka, wydawało się to być rozwiązaniem dręczącego ich od wielu lat problemu.
Jednak pierwsza próba skorzystania z powyższej usługi musi okazać się dla każdego tpnetowca rozczarowaniem: użytkownicy serwera free.net.pl na większych kanałach jeśli nie zostali kolektywnie zabanowani, to są dodani do tzw. shit-list. Niepowodzeniem skończyły się próby wejścia przez free.net.pl na #polonię, #krakow i #poznan ("address is banned"), pobyt na #warszawie okazał się nadzwyczaj krótki, a #wiaraa szybko żegna freenetowców komunikatem: "banned: banda darmowego bydła". [mdb]